CZESKI CIESZYN – Dwudziestoczteroletnia cieszynianka Joanna Wider jest córką górnika. Jej ojciec Jacek Wider pracuje w Kopalni Surowców Skalnych w Wiśle. Życiową pasją młodej Polki jest fotografia. Dzięki poparciu Zaolziańskiego Towarzystwa Fotograficznego zyskała stypendium twórcze i mogła zrealizować swój projekt Stado Minotaurów. Jej prace mające ukazywać wyobcowanie mitycznego świata można do końca stycznia oglądać na wystawie ZTF w Teatrze Cieszyńskim w Czeskim Cieszynie.
„Prawdę mówiąc, to przedstawiciele ZTF sami znaleźli mnie w internecie. Strasznie się ucieszyłam, bo dziś trudno o pieniądze na działalność artystyczną” – powiedziała Joasia. „W ogóle to uwielbiam Czechów. Mają poczucie humoru, są sympatyczni i dobrze się z nimi współpracuje” – dodała jeszcze.
Zaolziańskie Towarzystwo Fotograficzne powstało w 2001 roku w Czeskim Cieszynie. Na dzień dzisiejszy zrzesza około 50 członków z regionu Zaolzia oraz z polskiego Cieszyna. Jego celem jest umożliwić pasjonatom fotografii kontakt z mistrzami tego rzemiosła oraz pokazanie swych prac publiczności. Także jemu pomogła Fundacja OKD, dając prawie 70 tysięcy koron na zorganizowanie ubiegłorocznego pleneru artystycznego w Jabłonkowie. Wzięło w nim udział trzydziestu zapalonych fotografików, a jego wynik można obejrzeć do końca stycznia br. na wystawie poplenerowej, również w lokalach Teatru Cieszyńskiego.
„Cieszy nas, że garną się do nas młodzi ludzie i że jest wśród nich wiele talentów” – powiedział dla „Górnika” prezes ZTF Marian Siedlaczek. Jak podkreślił, plener zorganizowany przy współfinansowaniu Fundacji OKD był szczególnie dla nich dużą inspiracją. „Zdominowało go takie ciekawe zjawisko. Dzisiejsi młodzi wyznają tylko aparaty cyfrowe. Podczas pleneru wrócili jakby do przeszłości, ucząc się tradycyjnej techniki fotograficznej i odkrywając nowe możliwości twórcze” – zauważył Siedlaczek.
(Bogusław Krzyżanek)
Magazyn spółki... więcej
Magazyn spółki... więcej
Magazyn spółki... więcej
Magazyn spółki... więcej